Sobota, 6 Września 2008
Wywiad z Prezydentem UCI - Patem McQuaidem
Fot. tor-pruszkow2008.pl
Pat McQuaid Prezydent UCI, był honorowym gościem podczas uroczystości otwarcia pierwszego polskiego krytego welodromu w Pruszkowie BGŻ Arena. Był zachwycony obiektem oraz atmosferą na nim panującą. Po zakończeniu ceremonii udzielił ekskluzywnego wywiadu dla Radia EURO.
- Pierwsze pytanie dotyczyć będzie największego wydarzenia w historii Kolarstwa Torowego w Polsce. Czy sądzi Pan iż decyzja o zorganizowaniu Mistrzostw Europy w Polsce wiązała się z podjęciem przez UCI ryzyka?
- Faktycznie są to największe zawody w kolarstwie torowym, a ponieważ jesteście co roku organizatorem dużej imprezy międzynarodowej w kolarstwie szosowym "Tour de Pologne", nie mieliśmy żadnych obaw. Budowa tego obiektu była życiowym marzeniem Wojciecha Walkiewicza, który w ten sposób chciał pozostawić trwały ślad po swojej prezydenturze. Dziś wiem, że w trakcie prac budowlanych Wojciech miał problemy ze zdobyciem wystarczających środków finansowych lecz ostatecznie dopiął swego. Teraz jest szefem wspaniałego obiektu światowej klasy. W rozgrywanych na nim Mistrzostwach Europy uczestniczy około 400 zawodników. Jestem przekonany, iż przez te dni będziemy świadkami niesamowitych wyścigów. Natomiast już w marcu 2009 roku odbędzie się w Pruszkowie kolejna wspaniała impreza - mistrzostwa świata elity. Dlatego też doświadczenia zdobyte podczas organizacji obecnych ME są niezwykle istotne dla działaczy oraz polityków i będą procentowały w przyszłości.
- Polska ma wspaniałe tradycje w kolarstwie torowym -wygrywaliśmy mistrzostwa świata, zdobyliśmy srebro na Igrzyskach Olimpijskich. Niestety czasy świetności dawno minęły. W czym upatruje Pan przyczyny takiego stanu rzeczy?
- Prawdopodobnie spowodowane jest to zmianą cyklu rozgrywania imprez z letniego na zimowy. Ponieważ zarówno zawody w kolarstwie torowym jak i najważniejsze wyścigi szosowe rozgrywane były w lecie, kolarze torowi stali na straconej pozycji. Po prostu nie byli w stanie wygrać rywalizacji o widzów oraz sponsorów z kolarzami szosowymi. W związku z tym parę lat temu postanowiliśmy, iż torowcy będą ścigać się zimą. Decyzja ta okazała się niestety ogromnym utrudnieniem dla zawodników reprezentujących kraje nie posiadające krytego welodromu. Są również pozytywne strony tej zmiany - ostatnie 8 - 9 lat było okresem prężnego rozwoju kolarstwa torowego oraz podniesienia poziomu zawodów. Dzięki powstaniu obiektu w Pruszkowie nie widzę przeszkód, aby Wasi reprezentanci zdobywali medale kolarskich mistrzostw świata i Europy już w najbliższym czasie. Patrząc dalej w przyszłość również na Igrzyska w Londynie w 2012 torowcy Polski powinni być w medalowej formie.
- Miał Pan okazję oglądać na torze polskich młodzieżowców i juniorów. Co Pan o nich sądzi? Czy są dobrzy?
- O tak są bardzo dobrzy. Jest tu wielu świetnych, bardzo perspektywicznych zawodników, którzy powinni wziąć udział w IO w Londynie. Potencjał, który mają musi zostać odpowiednio wykorzystany. Poprzez właściwe treningi, wsparcie ze strony trenerów i działaczy oraz udział w zawodach, talent może przerodzić się w zawodnika światowej klasy. Jak już mówiłem poziom zawodów podnosi się z roku na rok, a wszystko za sprawą 40 - 45 reprezentacji, które co roku startują w mistrzostwach świata.
- Oprócz obecnie rozgrywanych tu ME, powierzyliście nam także organizację przyszłorocznych MŚ elity. Czy UCI ma w planach również zorganizowanie zawodów Pucharu Świata w Pruszkowie?
- Program Pucharu Świata jest ułożony na najbliższych kilka sezonów. Mamy już podpisane kontrakty z poszczególnymi torami oraz ze sponsorami. Tak więc żadne zmiany nie wchodzą w grę, aż do następnej tury podpisywania umów. Spokojnie, róbmy to krok po kroku - jak już było powiedziane: teraz na BGŻ Arenie w Pruszkowie mamy ME, w marcu MŚ, a następnie prawdopodobnie będziecie mieli okazję gościć zawodników PŚ. Puchar Świata jest imprezą coroczną, zakontraktowana na 3-4 lata, więc jest to sprawa warta dołożenia wszelkich starań. Pruszkowski welodrom jest wspaniałym obiektem, z którego polskie kolarstwo przez lata będzie czerpało ogromne korzyści.
- Widział Pan już bardzo wiele torów. Jaka jest Pana opinia na temat pruszkowskiego obiektu? W Polsce zdania są podzielone: jedni twierdzą, iż jest kiepski, inni wychwalają go pod niebiosa.
- Cóż, każdy, kto twierdzi, iż ten welodrom nie jest dobry, najzwyczajniej w świecie nie wie co mówi. Widziałem bardzo dużo dobrych torów, w tym także tych nowo wybudowanych. Niedawno wróciłem z Pekinu, gdzie tor jest zachwycający. Jestem pewien, iż Polska BGŻ Arena ma miejsce wśród najlepszych welodromów świata. Zresztą myślę, iż moje słowa znajdą potwierdzenie już podczas marcowych MŚ, gdzie zapewne będziemy świadkami bicia rekordów świata i Europy. Zatem MŚ będą najlepszym sposobem na udowodnienie szybkości oraz jakości tego toru.
- Czy ma Pan tutaj swojego faworyta?
Nie mam ulubionego zawodnika. Są to młodzi kolarze - juniorzy oraz młodzieżowcy i prawdę mówiąc nie znam ich zbyt dobrze. Natomiast patrząc na rywalizację państw to szykuje nam się tradycyjna bitwa pomiędzy Francją a Wielką Brytanią, które są jak zawsze rewelacyjnie przygotowane do zawodów.
Rozmawiał Michał Łopaciński - Radio EURO
Źródło: "tor-pruszkow2008.pl"